Uśmiechnęłam się lekko.
- Powiem ci całą historię, ale później. - odpowiedziałam - Na razie wystarczy, że będziesz wiedział, że byłam ścigana przez łowców nagród i musiałam uciec z Europy. A ty zawsze tu mieszkałeś?
Cole? Wybacz, że tak długo...
środa, 3 września 2014
poniedziałek, 1 września 2014
Od Jess cd Cole'a
- Pocierpiałam, i to sporo, lecz wiesz sam jaka teraz jestem... - powiedziałam
- Wiem... - uśmiechnął się pod nosem
- Dobra, fajnie było, ale się skończyło... Muszę iść się wreszcie rozpakować i urządzić sobie dom. - powiedziałam
- Własny dom ??
- Rodzinny - wstałam
- To narazka - i poszłam do domu
Po trzech godzinach wreszcie się rozpakowałam i urządziłam dom.
Kuchnia:
Salon:
Mój pokój:
< Cole ? Odwiedzisz mnie >
- Wiem... - uśmiechnął się pod nosem
- Dobra, fajnie było, ale się skończyło... Muszę iść się wreszcie rozpakować i urządzić sobie dom. - powiedziałam
- Własny dom ??
- Rodzinny - wstałam
- To narazka - i poszłam do domu
Po trzech godzinach wreszcie się rozpakowałam i urządziłam dom.
Kuchnia:
Salon:
Mój pokój:
< Cole ? Odwiedzisz mnie >
niedziela, 31 sierpnia 2014
Od Cole'a cd Jess
- Musiał być dobrym trenerem. - Powiedziałem.
- Tak. - Przyznała Jessica. - I bardzo wymagającym.
- Jak się chce być w czymś dobrym trzeba cierpieć.
Jess? Brak wełny... :(
- Tak. - Przyznała Jessica. - I bardzo wymagającym.
- Jak się chce być w czymś dobrym trzeba cierpieć.
Jess? Brak wełny... :(
Od Jess cd Cole'a
Także się uśmiechnęłam. Zjedliśmy na pół łanie. Po posiłku z powrotem zmieniliśmy się. Położyłam się na trawie.
- Wiesz nie mam pojęcia dlaczego stąd wyjechałam... Przecież tu jest super... - powiedziałam w stronę chłopak
a- Ja mam to wiedzieć ?
- Nie, ale ciągle się zastanawiam, bo szczerze już nie pamiętam powodu...
- Skleroza
Uśmiechnęłam się pod nosem i uderzyłam go lekko w ramię.
- Z kim trenowałaś ? - zapytał się Cole
- Na początku sama, potem z trenerem... Nazywał się Eric*... Dał mi wycisk ale nauczyłam się tego i owego...
* Eric trener, lider, z filmu Niezgodna...
< Cole ? >
- Wiesz nie mam pojęcia dlaczego stąd wyjechałam... Przecież tu jest super... - powiedziałam w stronę chłopak
a- Ja mam to wiedzieć ?
- Nie, ale ciągle się zastanawiam, bo szczerze już nie pamiętam powodu...
- Skleroza
Uśmiechnęłam się pod nosem i uderzyłam go lekko w ramię.
- Z kim trenowałaś ? - zapytał się Cole
- Na początku sama, potem z trenerem... Nazywał się Eric*... Dał mi wycisk ale nauczyłam się tego i owego...
* Eric trener, lider, z filmu Niezgodna...
< Cole ? >
Od Tris cd Elizabeth
- Aktualnie wychodziłam, żeby pochodzić po lesie. Może pochodzimy razem.
- Okej,a nie zgubimy się.
- Nie przed zmianą wrócimy, więc wyczyjemy gdzie dom.
- No okej
- To choć - powiedziałam i ruszyłam.
Elizabeth
- Okej,a nie zgubimy się.
- Nie przed zmianą wrócimy, więc wyczyjemy gdzie dom.
- No okej
- To choć - powiedziałam i ruszyłam.
Elizabeth
sobota, 30 sierpnia 2014
Od Elizabeth cd Tris
Cieszyłam się, że w końcu, chyba, znalazłąm dom. Nie będę juz samotnym wilkiem.
- Ale zaraz... - myślałam na głos - skąd wiesz, że wasza alpha mnie przyjmie? W końcu ty nie podejmujesz decyzji. - powiedziałam - Bez obrazy, ale jesteś Deltą a one nie decydują. - ododałam
- Jestem pewna, że pozwoli ci do nas dołączyc. Ale może spróbujemy rano? To nie jest najlepsza pora, Cole jest na polowaniu. - powiedziła. Pokiwałam głową zgadzając się.
- A co porobimy do rana? - spytałam
<Tris?>
- Ale zaraz... - myślałam na głos - skąd wiesz, że wasza alpha mnie przyjmie? W końcu ty nie podejmujesz decyzji. - powiedziałam - Bez obrazy, ale jesteś Deltą a one nie decydują. - ododałam
- Jestem pewna, że pozwoli ci do nas dołączyc. Ale może spróbujemy rano? To nie jest najlepsza pora, Cole jest na polowaniu. - powiedziła. Pokiwałam głową zgadzając się.
- A co porobimy do rana? - spytałam
<Tris?>
Od Tris cd Elizabeth
Wychodziłam właśnie z naszego domu, kiedy usłyszałam jakąś wadere.
- Hej czy to twój dom? - spytała.
- Nie tylko mój. To jest wataha wilkołaków. Ja jestem deltą, szukaz czegoś?
- Tak, domu. Tam gdzie mnie przyjmą.
- To my cię przyjmiemy.
- Na serio?
- Tak, jak się nazywasz? Bo ja Tris.
- Ja jestem Elizabetch.
<Elizabeth?>
piątek, 29 sierpnia 2014
Od Cole'a cd Jess
Jessica biegła tuż za mną. Goniliśmy łanię, aż ta zaczęła zwalniać. Wtedy zaczęliśmy atakować. Po chwili łania leżała na ziemi. Posłałem Jess wilczy uśmiech.
Jess?
Jess?
Subskrybuj:
Posty (Atom)




