- Hej czy to twój dom? - spytała.
- Nie tylko mój. To jest wataha wilkołaków. Ja jestem deltą, szukaz czegoś?
- Tak, domu. Tam gdzie mnie przyjmą.
- To my cię przyjmiemy.
- Na serio?
- Tak, jak się nazywasz? Bo ja Tris.
- Ja jestem Elizabetch.
<Elizabeth?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz