Także się uśmiechnęłam. Zjedliśmy na pół łanie. Po posiłku z powrotem zmieniliśmy się. Położyłam się na trawie.
- Wiesz nie mam pojęcia dlaczego stąd wyjechałam... Przecież tu jest super... - powiedziałam w stronę chłopak
a- Ja mam to wiedzieć ?
- Nie, ale ciągle się zastanawiam, bo szczerze już nie pamiętam powodu...
- Skleroza
Uśmiechnęłam się pod nosem i uderzyłam go lekko w ramię.
- Z kim trenowałaś ? - zapytał się Cole
- Na początku sama, potem z trenerem... Nazywał się Eric*... Dał mi wycisk ale nauczyłam się tego i owego...
* Eric trener, lider, z filmu Niezgodna...
< Cole ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz