- Ze mną było trochę podobne Luke. – odparłam dodając. – Jestem córką bogatej i wpływowej pary. Urodziłam się w New Yorku. W szkole byłam popularna i lubiana, ale i tak miałam wrogów. Pewnego dnia szła nocą w czasie pełni ulicami New Yorku do domu. Po chwili ktoś mnie zaatakował. I tak jej życie się zmieniło, nie wiedziała wtedy jeszcze, że ugryzł mnie wilkołak. Następnego dnia obudziłam się na jakieś ulicy ubrudzona cała w swojej krwi. Podczas mojej pierwszej wróciłam do domu późno. Rodzice zrobili mi awanturę i wtem ze złości mocno okaleczyłam swoją siostrę. Niestety zmarła w szpitalu. Rodzice się ode mnie odwrócili i mój brat też. Uciekłam od nich.
- Ile miałaś wtedy lat? – zapyta mnie zaciekawiony.
- To stało się cztery miesiące temu Luke. – rzekłam spokojnie przyglądając się chłopakowi.
- Sorry nie wiedziałem.
-Nic się nie stało, ale zaczynam już nad sobą panować.
( Luke ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz