sobota, 9 sierpnia 2014

Od Cole'a cd Sity

- Okey, okey. - Mruknąłem pod nosem ruszając ulicami miasta.
Sita szła obok mnie oglądając wystawy rożnych sklepów i co jakiś czas coś komentując. Zamknęła się dopiero kiedy weszliśmy do sklepu. Dziewczyna podeszła do lady i zaczęła wpatrywać się w mięso. Stanąłem za nią.
- Może schowasz kły? - Zaproponowałem na tyle cicho, że żaden człowiek nie mógł tego usłyszeć.
Sita odwróciła się gwałtownie.
- Tylko spokojnie. - Powiedziałem na wszelki wypadek cofając się o pół kroku.
- Co podać? - Odezwała się sprzedawczyni, która właśnie do nas podeszła.

Sita?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz