- Właściwie to ani jedno ani drugie. - Odpowiedziałem na pytanie Blair. Dziewczyna spojrzała na mnie zdziwiona. - Zostałem ugryziony. A ty?
- Klan wilkołaków. - Powiedziała.
- Trochę ci zazdroszczę. - Przyznałem.
- Dlaczego? - Spytała Blair.
- Przynajmniej nie musiałaś ukrywać się przed rodziną... - Odparłem.
Blair?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz